Start
Dentopedia
Vademecum
Poradnia
Dzieci
Rozrywka
Prawo
Newsletter
Archiwum

Rumianek zamiast pasty

Zgodnie z zaleceniami lekarzy dentystów najwyżej przez pierwsze cztery miesiące do pół roku życia naszego dziecka można nie przykładać zbyt dużej wagi do higieny zębów.

Później - żadnych ulg, tłumaczeń, wykrętów.

Korzyści z tego będą dwojakie - po pierwsze, dziecko przyzwyczai się do dbania o zęby, po drugie, zabiegi higieniczne pozwolą usunąć resztki jedzenia, zapobiegną rozwojowi bakterii.

Na początku czyszczenie zębów nie przypomina tradycyjnego mycia szczoteczką. Ząbki niemowlęcia po każdym karmieniu należy przetrzeć palcem owiniętym gazą umoczoną w ciepłym rumianku lub przegotowanej wodzie. Dobrze byłoby przetrzeć także podniebienie i język, bo tam również lubią się gromadzić bakterie.

Od momentu kiedy dziecko zaczyna dostawać słodkie napoje lub posiłki z butelki, czyszczenie zębów jest konieczne. Często bowiem zdarza się, że jeśli jest to zaniedbane, u dziecka rozwija się tzw. próchnica butelkowa, która niszczy zęby.

Po wypiciu słodkiego napoju należy więc podać maluchowi wodę lub jakiś napój niezawierający cukru, którym przepłucze ono jamę ustną. Nie wolno też usypiać dziecka, podając mu butelkę ze słodkim napojem.

(inf.wł.)
dodano: 2009-07-02 07:17:56